Napoje

Powód, dla którego możesz nazwać swoją kawę „Filiżanką Joe”

91views

Powód, dla którego możesz nazwać swoją kawę „Filiżanką Joe”

Kawa służy wielu celom, od napędzania naszych pracoholików, po dostarczanie wygodnej wymówki, dlaczego przez cały ranek zachowywaliśmy się jak kretyn („Przepraszam, po prostu nie piłem jeszcze kawy!”). Nie jest zaskoczeniem, że kawa, jako tak istotna część codziennego życia, zyskała na przestrzeni lat wiele przydomków, z których niektóre mają sens, a inne… cóż, inne mniej. Weźmy „Java” – chwytliwy pseudonim wywodzący się od słynnego napoju o tej samej nazwie lub „sok z drgań”, którego pochodzenie powinno być oczywiste dla każdego, kto kiedykolwiek wypił o jedną filiżankę za dużo rano. Niektóre przezwiska nawiązują do ciemnego i mętnego wyglądu kawy, np. „brud” i „błoto”, ale żaden z nich nie jest tak godny uwagi, jak najsłynniejszy amerykański epitet kawy: „filiżanka Joe”, czasami skracana po prostu do „Joe”. Pomimo tak powszechnego pseudonimu, pochodzenie tego terminu owiane jest tajemnicą, choć istnieje kilka dominujących teorii, które warto poznać.

W Marynarce Wojennej

Najczęściej opowiadana historia kryjąca się za pseudonimem „Kielich Joe” łączy go z Josephusem Danielsem, Sekretarzem Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych, podczas I wojny światowej. Choć może to brzmieć imponująco, Daniels nie był człowiekiem godnym podziwu. Daniels, wydawca gazety z Karoliny Północnej, który wykorzystywał swoją platformę do promowania brutalnych przekonań o białej supremacji, otrzymał od prezydenta Woodrowa Wilsona stanowisko sekretarza marynarki wojennej w 1913 r. po tym, jak pomógł 28. prezydentowi w kampanii. Rok po objęciu tego stanowiska Daniels wydał rozkaz generalny nr 99 zakazujący spożywania alkoholu na statkach i w bazach morskich. Oznaczało to, że najsilniejszym napojem dostępnym dla marynarzy była kawa i legenda głosi, że na złość Danielsa gorzko nazywali tę ofiarę „filiżanką Joe”. Historia ta ma jednak dwa problemy. Pierwszy polega na tym, że termin „kubek Joe” pojawił się w piśmie dopiero w 1930 r. Drugim problemem jest to, że chociaż Rozkaz Generalny 99 zabraniał oficerom marynarki spożywania alkoholu, racje rumu dla marynarzy już się wyczerpały. zostało zakazane wiele lat wcześniej.

Dwie inne teorie stojące za nazwą „kubek Joe”

Jeśli zatem tradycja nazywania kawy „filiżanką Joe” nie zaczęła się od Josephusa Danielsa, to skąd się wzięła? Istnieją dwie inne teorie, choć żadna z nich nie ma zbyt wielu dowodów na jej poparcie. Pierwsza sugeruje, że „Joe” to skrócona forma słowa „jamoke”, innego pseudonimu kawy, który powstał w XIX wieku z połączenia słów Java i Mocha, obu odmian . Ostateczna teoria nazwy wiąże ją z używaniem „Joe” jako pseudonimu dla robotnika w Ameryce, tj. „przeciętnego Joe”. Ponieważ kawę często postrzegano jako napój klasy robotniczej, przydomek mógł powstać dlatego, że jest to napój przeciętnego Joego. Oczywiście żadna z tych teorii nie jest szczególnie przekonująca ze względu na brak dowodów, a prawdziwe pochodzenie „filiżanki Joe” prawdopodobnie zaginęło w annałach historii.

Leave a Response

Ludwig Bergman
Cześć! Mam na imię Ludwig Bergman i jestem doświadczonym redaktorem z pasją do gotowania i rzemiosła kulinarnej twórczości. Na przestrzeni lat zgłębiałem różne tradycje kulinarne i przepisy, aby móc podzielić się moją wiedzą i inspiracją z Wami, naszymi drogimi czytelnikami.